Technologia18 maja 2026· 5 min czytania

WordPress czy kod na zamówienie? Prawdziwy koszt szablonu

Szablon kosztuje mniej na fakturze, ale płacisz za niego dwa razy: wolniejszą stroną i mniejszą liczbą zapytań. Porównujemy WordPress i autorski kod Next.js na liczbach.

WordPress napędza ponad 40% internetu - i to jest jego największa wada, kiedy konkurujesz o klienta premium. Twoja strona wygląda jak strona konkurencji, bo dosłownie powstała z tego samego motywu.

Co naprawdę kupujesz w szablonie

Motyw za 60 dolarów to kod pisany dla wszystkich, czyli dla nikogo. W praktyce oznacza to średnio 2–4 sekundy ładowania, kilkadziesiąt wtyczek o sprzecznych interesach i design, który był nowoczesny trzy lata temu.

Co zmienia autorski kod

Strona w Next.js jest generowana statycznie i serwowana z CDN - ładuje się w ułamku sekundy na całym świecie. Nie ma wtyczek, bo funkcje są wbudowane. Nie ma sufitu możliwości, bo kod jest Twój.

U naszych klientów przepisanie strony z WordPressa na autorski kod podnosiło wynik Google PageSpeed z 40–60 do 100/100 - a liczba zapytań rosła średnio o 40% w pierwszy miesiąc.

Przykład z naszego portfolio: kancelaria Lexa & Partners po przepisaniu strony odnotowała +40% zapytań ofertowych w cztery tygodnie.

Kiedy WordPress ma sens

Uczciwie: jeśli Twój budżet to 3–5 tysięcy, a strona ma być wizytówką z telefonem - WordPress wystarczy. Autorski kod zaczyna się opłacać, gdy strona ma sprzedawać: gdy jeden klient jest wart kilka tysięcy i więcej, różnica konwersji spłaca projekt wielokrotnie.

Decyzja sprowadza się do jednego pytania: czy strona jest kosztem do zminimalizowania, czy aktywem, które ma zarabiać?

Czytaj także

Masz projekt w głowie?

Sprawdź realny rząd wielkości inwestycji w naszym kalkulatorze online - bez maili i telefonów.

Wyceń projekt w 60 sekund